PERATALLADA – KATALOŃSKA MIEŚCINA Z KAMIENIA

Pojechaliśmy do Peratallady, bo podobało nam się Pals i uznaliśmy, że spodoba nam się też Peratallada. No i pojechaliśmy tam z tego jeszcze powodu, że Peratallada zachwyca.

Już choćby google’owa grafika nikogo nie pozostawi obojętnym. W dodatku w przewodniku (Rough Guide) napisano, że w przeciwieństwie do wspomnianego Pals w Peratalladzie jest prawdziwe życie. Tak więc Peratallada stała się naszym domem na pierwsze dni pobytu w Hiszpanii, w Katalonii. Znaleźć tam nocleg nie było łatwo, ale w końcu zdecydowaliśmy się na Ca l’Aliu. Choć komunikacja mailowa odrobinę nie domagała byliśmy dobrej myśli. Pensjonat, bo to chyba najwłaściwsze na to słowo, dysponuje wielkim tarasem, na którym codziennie podawane są śniadania. Całkiem smakowite zresztą. Pojęcia nie mam czy pani, która zarządza tym ”biznesem” posługuje się innymi niż kataloński i hiszpański językami, z całą pewnością jednak mogę stwierdzić, że gdyby ewentualnie odpowiedź na to pytanie była przecząca, to w niczym nie przeszkadzało to Francuzom i Anglikom, którzy także wynajmowali pokoje w Ca l’Aliu.Nasz pobyt w Peratalladzie potrwał dwa dni. Choć miasteczko jest naprawdę piękne to uważam, że dzień lub dwa to maksimum jakie należy przeznaczyć na wizytę w tym miejscu. Nasze spostrzeżenia są takie, że przewodnik tym razem mylił się jednak, bo życie w Peratalladzie, nie do końca jest tym prawdziwym życiem, a raczej życiem turysty. Choć wszelkiego rodzaju knajpek jest tam sporo to jednak raczej okupowane są przez przyjezdnych. Przy okazji tematu knajp wspomnę, że dobrą kawę wypić można w oficina de turisme na Plaza Castell del Perat 3. I zamawiając wiedzy zdobyć co nieco w tym temacie, że kawa i piwo nie są na pewno dla dzieci. Moim skromnym zdaniem, gdyby było prawdziwe życie w Peratalladzie to musiałby być w niej sklep, a z tego co się nachodziliśmy i napytaliśmy takiego czegoś tam nie ma. Warto zatem pomyśleć o tym wcześniej i zrobić zakupy w La Bisbal d’Emporda. No i zapamiętać sobie, że La Bisbal to miejsce, w którym warto zatrzymać się nie tylko z uwagi na Condis czy też inny supermarket. Z informacji natury praktycznej to może jeszcze to, że w Peratalladzie jest parking, którego cena wynosi 2,5 euro za dzień (bez limitu godzinowego). Jednak gdy ktoś ma zaklepany nocleg warto o tym wspomnieć parkingowemu. W przypadku Ca l’Aliu właścicielka daje specjalny bilet, który należy włożyć za szybę samochodu, a który zwalnia z opłat za parkowanie. No ale nie po tym oczywiście, jak już się za nie zapłaciło i z uśmiechem odebrało paragon.

peratallada peratallada DSC_0252 DSC_0190 DSC_0460 DSC_0512 peratallada DSC_0145

Ca l'Aliu Ca l'Aliu Ca l'Aliu Ca l'Aliu Ca l'Aliu

DSC_0488 peratallada peratallada DSC_0536 peratallada DSC_0501 DSC_0448 peratallada peratallada peratallada peratallada peratallada DSC_0158 DSC_0152 DSC_0054 DSC_0076 DSC_0081 DSC_0177

DSC_0047 DSC_0122 DSC_0129 DSC_0323 DSC_0466

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *